| Muzeum regionalne |
|
|
|
|
Utworzenie Muzeum Regionalnego w budynku po młynie wodnym na ulicy Cmentarnej to jedno z priorytetowych celów Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Trzcińskiej. Pomysł na jego powstanie pojawił się już w 1999 roku i do dziś dnia jest jedną z najciekawszy propozycji ożywienia naszego miasteczka. Siedziba muzeum regionalnego znajdować się będzie w budynku starego młyna przy ulicy Cmentarnej (działka nr 163/2, obręb nr1) w Trzcińsku-Zdroju. Młyn ten, jako wodny, wzniesiono nad rzeką Rurzycą prawdopodobnie w 1621 roku na ruinach jego poprzednika. Tak, więc ta XVII wieczna budowla jest sama w sobie zabytkiem i powinna być zaadaptowana na muzeum regionalne. Budynek po byłym młynie ma bardzo dobrą lokalizację, stoi nie daleko centrum kultury i parku nad jeziorem, przy drodze prowadzącej na cmentarz komunalny i do hali widowiskowo sportowej, ta lokalizacja zachęcałaby przyszłych odwiedzających muzeum (mieszkańców miasta, turystów, przypadkowych gości) do okazyjnego wstąpienia i zwiedzenia poszczególnych ekspozycji i wystaw. ![]() Tak obecnie wygląda budynek byłego młyna Po przeciwnej stronie budynku tuż za drogą znajduje się plac przylegający do rzeki Rurzycy, który niegdyś służył, jako miejsce postoju chłopskich furmanek, które przywoziły zboże do młyna. Plac ten chcemy wykorzystać na stałe wystawy plenerowe, np. wystawione zostaną maszyny rolnicze, które są już spotykane coraz rzadziej, a poprzez pokazanie ich zwiedzającym będą wzbudzać zachwyt i podziw dla ciężkiej pracy rolniczej. Jedną z ciekawostek, które kryje ten budynek jest przepływająca przez jego wnętrze rzeczka, której koryto jest obecnie zabite deskami, ale po przeszkleniu jej szkłem lub podobnym materiałem będzie sprawiać niesamowite wrażenie. Młyn posiada również niewielkie podwórze, na którym stoją nieduże zabudowania. Chcemy je zaadaptować na starą kuźnię, w której można by pokazywać dawną sztukę kowalstwa. Wnętrze jej wyposażone będzie w narzędzia, którymi posługiwali się ówcześni kowale. W tym miejscu goście i odwiedzający muzeum mieli by możliwość wykonać samodzielnie pod okiem instruktora kowalstwa drobne wyroby pamiątkowe. Wytworzone własnym wkładem i siłą, będą nabierały „w oku turysty” cennego znaczenia. Budynek dawnego młyna posiada parter, piętro i strych (poddasze). W pomieszczeniach tych chcemy utworzyć ekspozycje ściśle związane z dziejami naszego miasta i regionu. Poszczególne wystawy moglibyśmy podzielić na trzy epoki: Pierwsza - czasy Słowian, którzy żyli na tych terenach i założyli osadę, która z czasem przekształciła się w nasze miasto. Ekspozycja przedstawiałaby ówczesne przedmioty, którymi posługiwali się pierwsi mieszkańcy tych ziem. Cześć oryginalnych eksponatów będzie pochodzić z innych zaprzyjaźnionych muzeów jako depozyt. Przypomnijmy iż dyrektor Muzeum w Myśliborzu Ryszard Jobke, obiecał nam pomoc przy budowie poszczególnych ekspozyji poszczególnych ekspozycjach i wyposażeniu je w eksponaty. Zadaniem Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Trzcińskiej będzie natomiast wykonanie map lokacji osad i grodów, zrekonstruowanie szat, narządzi i broni ówczesnych plemion Słowiańskich. Druga epoka: przedstawiałaby napływ na te ziemie ludności niemieckiej. Ekspozycja ukazywałaby życie mieszkańców od zasiedlenia tych terenów aż do wysiedlenia po zakończeniu II wojny światowej. Obejrzeć na niej można by było przedmioty, jakich używano w gospodarstwach domowych, niezbędne do codziennej egzystencji. Do tego celu wykorzystamy zachowane oryginalne rzeczy, jakie pozostały po byłych niemieckich mieszkańcach miasta. Trzecia odsłona opowiadałaby o przybyciu na te ziemie polskich osadników wojskowych i repatryjantów ze wschodu. Wyeksponować można ich rzeczy przywiezione z dawnych ziem polskich, opisane wspomnienia, zachowane dokumenty i zdjęcia. Przedstawić ich życie w PRLu z zachowanymi przedmiotami po minionej epoce. A mogłoby tak wyglądać - fotomontaż G. Zwolińskiego Wszystkie opisy ekspozycji muzealnych zostaną przygotowane w językach: polskim, angielskim i niemieckim. Chcielibyśmy także prezentować materiały multimedialne w postaci archiwalnych filmów dokumentalnych, pokazów slajdów itp., w których posiadaniu jesteśmy. Powyższe założenia przedstawiono obecnej władzy, (2007) która wstępnie jest zainteresowana utworzeniem muzeum regionalnego w „starym młynie” i zleciła wykonanie projektu remontu budynku z uzyskaniem wszelkich pozwoleń. Projekt wykonała i opracowała firma budowlana - usługi i produkcja budownictwa „Stefpol”- ze Szczecina. Remont młyna może zostać przeprowadzony przez Centrum Kształcenia i Wychowania OHP – Trzcińska-Zdrój, pod okiem konserwatora zabytków. Przez co można wyremontować budynek w ramach praktyk nauki zawodu. Zmniejszy to koszty remontu młyna. Powstanie muzeum regionalnego to szansa dla miasta na jego większą promocję, a dla jego mieszkańców na wzbudzenie zainteresowania ciekawostkami historycznymi z przeszłości. Chcielibyśmy, aby muzeum regionalne oprócz swojej „pierwotnej” działalności spełniało także inne bardzo ważne funkcje: - było miejscem spotkań i siedzibą dla wszystkich organizacji pozarządowych działających w naszym mieście: np. Stowarzyszenie „Twinning” i innych, - miejscem edukacji uczniów miejscowych szkół, które mogłyby przychodzić na wyjątkowe lekcje historii, - Gminnym Centrum Informacji Turystycznej, - miejscem spotkań z naszymi niemieckimi i holenderskimi przyjaciółmi odwiedzającymi Trzcińsko. - miejscem konferencji , spotkań , odczytów itp. W związku z tym, iż od jakiegoś czasu zbieramy stare dokumenty, fotografie i przedmioty codziennego użytku, które mogą nam posłużyć na przyszłe ekspozycje apelujemy do mieszkańców naszej gminy, aby przynosili do nas wszelkie eksponaty, które związane są z miastem, życiem i codzienną praca w nim. Bardzo często się okazuję, że na naszych strychach znajdujemy bardzo ciekawe przedmioty gospodarstwa domowego, które służyły nam dziesiątki lat temu. Dziś te przedmioty mają wartość historyczną i edukacyjną, dlatego nie wyrzucajmy ich, lecz przekażmy je któremuś z członków stowarzyszenia na poczet przyszłego muzeum. Poniżej przedstawiamy kilka zdjęć jak obecnie wygląda ten budynek. FOTO NR 1 FOTO NR 2 FOTO NR 3 FOTO NR 4 Tylko dzięki wspólnemu zaangażowaniu władz miasta , mieszkańców i czynników społecznych możemy ten budynek uratować od zniszczenia.
|
Muzeum regionalne 





























